Reklama
Zagranica

Chambéry przerwało passę porażek. Trudna wygrana w Dijon

Autor: Redakcja32 wyświetleń
Chambéry przerwało passę porażek. Trudna wygrana w Dijon

Chambéry Savoie pokonało Dijon 34:30 w 20. kolejce Liqui Moly StarLigue i przerwało serię dwóch kolejnych porażek. Choć "Żółto-Czarni" przyjechali do przedostatniego zespołu w tabeli jako faworyci, musieli w końcówce walczyć o cenne punkty.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

W piątek 13 marca drużyna Asiera Antonio udała się do Dijon, by zmierzyć się z przedostatnim zespołem ligi. Na papierze wszystko było jasne – siódme Chambéry przeciwko piętnastej ekipie w tabeli. Jednak, jak wiedzą wszyscy znawcy francuskiej piłki ręcznej, w Liqui Moly StarLigue nic nie jest przesądzone z góry.

Dijon lepsze na starcie

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy w 8. minucie prowadzili 5:3. W świetnej dyspozycji znajdował się Ante Kuduz, który już w pierwszych akcjach zdobył dwie bramki. Na szczęście dla gości w bramce stanął murem alzacki golkiper, który serią obron przywrócił swoim nadzieję. W 11. minucie Lucas Vanègue doprowadził do wyrównania – 5:5, a następnie przez dziesięć minut trwała zacięta walka.

Kluczową postacią pierwszej połowy okazał się młody Hugo Pimenta, który w doskonałej formie pozwolił Chambéry wyjść na prowadzenie (11:10 w 22. minucie). Do przerwy "Żółto-Czarni" prowadzili 17:14.

Nerwowa końcówka

Savoyard dobrze rozpoczęli drugą część gry. Mimo licznych interwencji bramkarza gospodarzy Wassima Hellala, utrzymywali niewielką przewagę, głównie dzięki stuprocentowej skuteczności Elio Zammita z rzutów karnych – Maltańczyk trafił wszystkie siedem "siódemek".

W 47. minucie Dijon jednak doścignęło rywali – 26:26. Asier Antonio poprosił o czas. Szkoleniowiec apelował do swoich podopiecznych, by wyciągnęli wnioski z ostatnich wyjazdowych porażek z Nîmes czy Aix-en-Provence i nie zostawili punktów na drodze.

Szeroka ławka rezerwowych Chambéry okazała się kluczowa. Roberto Rodriguez zmienił w bramce Valentina Kieffera i wykonał kilka cennych interwencji. W ostatnich pięciu minutach goście urządzili show, wygrywając tę część meczu 5:1 i przełamując serię dwóch kolejnych porażek. Końcowy wynik: 30:34.

Głos kapitana

Elio Zammit: "Cieszymy się ze zwycięstwa i dwóch punktów. Po słabym występie w zeszłym tygodniu w Cesson bardzo chcieliśmy pokazać dobry występ zespołowy. Może nie był idealny, ale ogólnie udany. Dijon to zespół, który prezentuje dobry handball z przemyślanymi taktykami. Wiedzieliśmy, że to trudny wyjazd, ale wracamy z dwoma punktami i to najważniejsze".

Statystyki

Dijon HB:
Bramkarze: Hellal (12 obron, 55 min)
Strzelcy: Naudin 3 (w tym karne), Rezzouki 4, Corsovic 2, Leon Morales 4, Jaffiol 4, Alexandre 3, Kuduz 6, Khermouche 2, Pasquet 2

Chambéry Savoie:
Bramkarze: Kieffer (11 obron, 41 min), Roberto Rodriguez Lario (1 obrona, 13 min)
Strzelcy: Traoré 1, Johannsson 3, Zammit 10 (w tym 7 karnych), Pettersen 1, Toskas 1, Sousa 2, Pimenta 9, Goni 2, Peyronnet 1, Vanègue 4

Źródło: lnh.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...