Chambéry czeka trudne wyzwanie w H Arenie. Nantes, drugie w tabeli, pozostaje niepokonane – w 25 meczach zanotowało 22 zwycięstwa i 3 remisy. Drużyna goni PSG, broniacego mistrzostwa i pewnie prowadzącego w lidze.
Paradoksalnie to właśnie Chambéry było o krok od pokonania lidera w pierwszej kolejce sezonu 5 września – mecz zakończył się remisem 34:34. Niemal osiem miesięcy później Nantes wciąż pozostaje bez porażki.
Seria zwycięstw dodaje pewności
Podopieczni trenera Asiera Antonio mogą jednak jechać do Nantes z podniesioną głową. Chambéry wygrało sześć ostatnich spotkań i nie ma nic do stracenia w starciu z jednym z faworytów do tytułu. Pierre Paturel i spółka będą dużym outsiderem, zwłaszcza że Nantes w czwartek rozegrało intensywny mecz z Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Dla gości prawdziwa walka o coś więcej rozpocznie się jednak dopiero 7 maja, kiedy w Le Phare podejmą Nîmes. To spotkanie będzie kluczowe dla utrzymania piątego miejsca w tabeli, które daje kwalifikację do europejskich pucharów.
Kieffer znów będzie miał dużo pracy
Bramkarz Chambéry, Valentin Kieffer, stanie przed nie lada wyzwaniem. Nantes dysponuje najskuteczniejszą atakiem w całej lidze. W meczu pierwszej rundy Francuz zaliczył 16 obron – tym razem również będzie miał pełne ręce roboty.
Pożegnanie legend
Niedzielne spotkanie będzie miało wymiar symboliczny. Valero Rivera i Pierre Paturel, dwie ikony francuskiej piłki ręcznej, zagrają przeciwko sobie po raz ostatni. Obaj wkrótce zakończą kariery, a w bezpośrednich starciach Nantes – Chambéry w erze LNH Paturel wystąpił 28 razy, Rivera 25 – to rekordy obu drużyn.
Bilans spotkań
Ostatnie trzy mecze: 2 remisy, 1 porażka Chambéry
Wszystkie mecze: 17 zwycięstw, 3 remisy, 22 porażki Chambéry
Mecze w Nantes: 6 zwycięstw, 13 porażek Chambéry
Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:00.
Źródło: lnh.fr
