Chambéry przeżywa niewielki kryzys – ostatnia porażka z Montpellier 31:35 kosztowała drużynę jedno miejsce w tabeli i wypchała ją poza podium gwarantujące europejskie puchary. Szósta lokata to zbyt mało jak na ambicje klubu, który w pierwszej części sezonu spisywał się solidnie.
Trudny teren w Bretanii
Wyjazd do Cesson to jedno z najtrudniejszych wyzwań w lidze francuskiej. W poprzednim sezonie Chambéry zostało tam rozgromione 24:30, a w tym sezonie zaledwie trzy ekipy – Saint-Raphaël, Montpellier i Limoges – potrafiły wywieźć stamtąd komplet punktów. Mimo to Pierre Paturel i spółka mają powody do optymizmu – mecz pierwszej rundy wygrali pewnie 29:27.
– Jeśli utrzymamy zaangażowanie i intensywność z meczu w Montpellier, możemy liczyć na osiągnięcie naszego celu – podkreśla prezes klubu Laurent Munier.
Marcowy plan na powrót do czołówki
Marzec może okazać się kluczowy dla losów Chambéry w tym sezonie. Po Cesson-Rennes (11. miejsce) czekają ich kolejne wyjazdy – do Dijon (15. pozycja), a następnie domowe starcie z Sélestat (12. lokata). To seria meczów z rywalami z dolnej połowy tabeli, która może pozwolić na budowę zwycięskiej passą i powrót do TOP 5 przed finiszem sezonu.
Bilans bezpośrednich starć
- Ogólny bilans: 22 zwycięstwa Chambéry, 4 remisy, 8 porażek
- Mecze w Cesson: 10 wygranych, 2 remisy, 4 przegrane
- Ostatnie trzy spotkania: dwa zwycięstwa Chambéry, jedna porażka
Pozostałe mecze 19. kolejki: Chartres – Nantes 27:41 (10 lutego), Aix-en-Provence – Sélestat (czwartek, 20:00), Dunkerque – Toulouse (piątek, 19:30), Saint-Raphaël – Dijon (piątek), Istres – Tremblay (piątek), Montpellier – Paris (sobota, 20:00), Nîmes – Limoges (niedziela, 18:30).
Źródło: lnh.fr

