Francuskie kluby znają już swoich przeciwników w walce o awans do Final Four rozgrywek. Brest Bretagne Handball po udanej fazie grupowej trafiło na doświadczoną Glorię Bistrita. Rumuński zespół to poważny rywal z bogatym europejskim CV, ale podopieczne trenera z Bretanii mogą czuć się faworytkami i śmiało marzyć o awansie do turnieju finałowego.
Glauser na drodze Metz
Znacznie trudniejsze zadanie czeka Metz Handball. Dragonnes zagrają z FTC Ferencvaros – węgierskim gigantem, który regularnie gości w najważniejszych fazach Ligi Mistrzyń. To przeciwnik, którego zawodniczki z Metz dobrze znają z poprzednich europejskich batalii. Dodatkowy smaczek pojedynkowi nada fakt, że w barwach Ferencvaros występuje francuska bramkarka Laura Glauser.
Starcie zapowiada się niezwykle wyrównane i widowiskowe, a kibice w Arènes będą mieli okazję dopingować swoje ulubienice w meczu rewanżowym.
Walka o Final Four w Budapeszcie
Dwumecze ćwierćfinałowe zaplanowano na 19-20 oraz 26-27 kwietnia. Stawka jest jasna – zwycięzcy par awansują do turnieju Final Four, który odbędzie się 6-7 czerwca w Budapeszcie. Zarówno Brest, jak i Metz mają ambicje, by znaleźć się w gronie czterech najlepszych drużyn Europy i powalczyć o najcenniejsze klubowe trofeum w piłce ręcznej kobiet.
Źródło: handnews.fr
