Nafciarze z Płocka przystąpią do grupowego starcia z ambitnym planem – chcą skonsolidować swoją pozycję w górnych rejonach tabeli grupy B. Drużyna prezentuje stabilną dyspozycję w rozgrywkach Champions League i aktywnie walczy o przepustkę do następnego etapu zmagań.
Płocczanie mogą czerpać pewność siebie z wcześniejszego pojedynku z tym rywalem. W bieżącym sezonie Orlen Wisła Płock przekonująco uporała się z Pelistrem, wygrywając zdecydowanie 36:25. Ta wyraźna przewaga świadczy o potencjale polskiej ekipy.
Gospodarze meczu znajdują się w znacznie trudniejszej sytuacji. Macedoński klub zanotował osiem niepowodzeń i desperacko potrzebuje punktów, które pozwoliłyby mu wspiąć się wyżej w klasyfikacji. Nierówna forma zespołu z Bitoli czyni ich sytuację w grupie skomplikowaną.
Pojedynek stanowi istotny moment dla obu drużyn, choć z różnych powodów. Wisła dąży do umocnienia komfortowej lokaty, natomiast Pelister musi zdobyć punkty, aby nie stracić kontaktu z resztą stawki w tabeli grupy B.
Źródło: sport.interia.pl

