To będzie niezwykły wieczór dla kibiców IK Sävehof. Bella Gulldén, która obecnie pełni funkcję asystentki trenera w klubie i od przyszłego sezonu obejmie stanowisko pierwszego szkoleniowca, znalazła się w kadrze meczowej na spotkanie ze Skara HF.
Już w listopadzie mówiło się o możliwym powrocie legendy szwedzkiej piłki ręcznej na parkiet, jednak wtedy do gry nie doszło. Tym razem sytuacja wygląda na poważniejszą - klub oficjalnie potwierdził obecność Gulldén w składzie, co zwiększa szanse na to, że zobaczymy ją w akcji.
15 lat nieobecności w lidze
Minęło piętnaście lat odkąd Bella Gulldén po raz ostatni wystąpiła w meczu ligowym dla IK Sävehof. Po odejściu z klubu rozpoczęła niezwykle udaną karierę w zagranicznych ligach, grając w kilku krajach i zdobywając mnóstwo trofeów na najwyższym poziomie.
Była rozgrywająca, która z powodzeniem reprezentowała szwedzkie barwy na arenie międzynarodowej, zakończyła profesjonalną karierę kilka lat temu, występując jeszcze dla Lugi. Teraz może chcieć sprawić, aby jej ostatni mecz w karierze był właśnie w barwach IK Sävehof - klubu, z którym jest szczególnie związana.
Czy Gulldén rzeczywiście pojawi się na parkiecie w dzisiejszym meczu? Odpowiedź poznamy już niebawem, ale sama jej obecność w kadrze meczowej to już sensacja sama w sobie.
Źródło: handbollskanalen.se
