Bałkany od lat słyną z piłkarskich talentów, lecz brakowało im spójnej struktury rozgrywkowej, która pozwoliłaby w pełni wykorzystać ten potencjał. Teraz to się zmienia. Spotkanie w Podgoricy zaowocowało konkretną decyzją: regionalne ligi mają podnieść poziom rywalizacji i uczynić ten rejon bardziej atrakcyjnym dla kibiców i sponsorów.
Dziesięć klubów w lidze mężczyzn
W turnieju inauguracyjnym ligi męskiej wystąpi dziesięć drużyn. Serbia i Macedonia Północna wystawią po cztery zespoły, Czarnogóra uzupełni stawkę dwoma klubami. Taki format ma zapewnić regularną i intensywną rywalizację przez cały sezon.
Liga kobiet z udziałem pięciu krajów
Rozgrywki żeńskie przyjmą jeszcze szerszą formułę. Do Czarnogóry, Serbii i Macedonii Północnej dołączą Chorwacja oraz Słowenia - każde z pięciu państw wystawi po dwa kluby. Na papierze wygląda to bardzo obiecująco: wyrównana stawka i mecze z najwyższej półki niemal co kolejkę.
Strategia na przyszłość - nie tylko wyniki
Twórcy projektu podkreślają, że chodzi o coś więcej niż samą rywalizację boiskową. Liga ma być narzędziem do rozwoju młodych zawodników, podnoszenia kompetencji sztabów szkoleniowych oraz zwiększenia obecności piłki ręcznej w mediach regionalnych.
W regionie, gdzie talent jest prawdziwy, ale rozproszony, wspólna liga staje się strategiczną dźwignią - mówią inicjatorzy projektu.
Przed organizatorami stoi teraz najtrudniejsze zadanie: przejść od słów do czynów. Powołane ma zostać wspólne biuro administracyjne, które zajmie się ustaleniem regulaminu, formatów rozgrywek i harmonogramu. Jeśli wykonanie dorówna ambicjom, nowa liga może szybko stać się wzorem dla innych regionów - i realnym impulsem do rozwoju bałkańskiej piłki ręcznej.
Źródło: handnews.fr





