Decyzję o zawieszeniu turnieju potwierdził w rozmowie z lokalną gazetą Norra Hallands Tidning prezes klubu Mattias Hallendorff. – Nie chowamy tego turnieju do lamusa, tylko zawieszamy go na jakiś czas – zapewnił.
Budowa areny problem dla organizatorów
Głównym powodem wstrzymania imprezy jest niepewność dotycząca dostępności boisk trawiastych. W związku z budową nowej areny część obiektów kluczowych dla organizacji turnieju ma zostać wyburzona, co stawia pod znakiem zapytania możliwość przeprowadzenia imprezy na dotychczasowym poziomie.
– To zbyt duża niepewność. Przy obecnej strukturze organizacyjnej nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z tą sytuacją i jednocześnie zagwarantować dobrej jakości produktu. Jeśli już mamy coś robić, to chcemy to zrobić naprawdę dobrze – wyjaśnił Hallendorff.
Turniej ma wrócić
Choć tegoroczna edycja Aranäs Open nie dojdzie do skutku, klub nie rezygnuje całkowicie z organizacji imprez. W tym roku zaplanowano turniejy w hali – zarówno zwykły turniej zaproszeniowy, jak i zawody dla drużyn parapiłki ręcznej.
Prezes Aranäs wyraził nadzieję na powrót kultowej imprezy plenerowej w niedalekiej przyszłości. – Mam nadzieję i wierzę, że wrócimy z tym turniejem. Przyjrzymy się możliwościom na przyszły rok lub poczekamy, aż arena będzie całkowicie gotowa. Uznaliśmy, że lepiej przesunąć to o rok i wrócić z nowymi siłami – powiedział Hallendorff.
Aranäs Open przez lata stał się rozpoznawalną marką w szwedzkiej piłce ręcznej, przyciągając zespoły z różnych poziomów rozgrywkowych do rywalizacji na nietypowej – trawiastej nawierzchni.
Źródło: handbollskanalen.se
