Serradilla trafił do Magdeburga w 2024 roku z norweskiego Elverum Håndball i szybko stał się ważnym ogniwem drużyny prowadzonej przez Benneta Wiegerta. Po zaledwie jednym sezonie, który zakończył się sukcesem w postaci medalu Ligi Mistrzów, Hiszpan zdecydował się na transfer do TVB Stuttgart. Jak się jednak okazało, rozstanie było krótkotrwałe.
„Bienvenido de vuelta" – witamy z powrotem
Trener i dyrektor sportowy SCM Bennet Wiegert nie ukrywa zadowolenia z powrotu zawodnika: „Bardzo się cieszę, że Serra w następnym sezonie znów będzie w kadrze SC Magdeburg. W krótkim czasie u nas szybko zintegrował się z zespołem i w Bundeslidze dojrzał do roli reprezentanta kraju. Kontakt z nim nigdy się tak naprawdę nie urwał, tym bardziej miło, że wkrótce znów będzie w naszych szeregach".
Serradilla: Magdeburg to idealne miejsce dla mojej kariery
Sam zawodnik także nie kryje emocji związanych z powrotem do klubu znad Łaby: „Miałem niesamowity rok w Magdeburgu, pełen wyzwań, ale także wyjątkowych momentów. Miłość, jaką okazali mi kibice i cały klub, sposób, w jaki mnie traktowali – to było i jest po prostu fantastyczne. Magdeburg to idealne miejsce dla mojej kariery. Nie mogę się doczekać, by w przyszłym sezonie znów nosić barwy SCM i walczyć z zespołem o kolejne tytuły".
Transfer Serradilli to kolejny ruch wzmacniający obronę tytułu mistrzowskiego Magdeburga, który w ostatnich latach zdominował niemiecką piłkę ręczną i regularnie sięga po trofea na arenie krajowej i międzynarodowej.
Źródło: daikin-hbl.de
